powrót

To nie moja wina...

czwartek, 28.sierpnia.2008, 22:16
...że nie pisałam tyle czasu. To wina li i jedynie wspaniałego serwisu blogowego, który przez cały sierpień nie dawał znaku życia. Jak tak będzie dalej, przenoszę się z blogiem gdzieś indziej, ale jeszcze was powiadomię.


A tymczasem patrzcie, gdzie byłam na wakacjach:



4 komentarzy
Następne 1 Poprzednie

Nenny Nenny.mylog.plczwartek, 28.sierpnia.2008, 22:25
83.24.206.208

Badi-sama, zwalanie wszystkiego na serwis blogowy... czy to przystoi?

guanabana guanabanaczwartek, 28.sierpnia.2008, 22:36
217.153.40.114

Z racji występowania brzydkich wyrazów ten komentarz został ocenzurowany i teraz wygląda tak: ***** ******************** ****************** ***** ******* ******** ****** **** a i owszem,wypada.

gu. gu..mylog.plsobota, 30.sierpnia.2008, 21:59
83.24.84.4

1) Nadal masz mnie w ulubionych - iks de squared

2) Miałam nadzieję, że napiszesz trochę więcej, korzystając z okazji, że to raz na pół roku...

3) Manhattan rulez, jesteś jak Księżniczka Mia

black mold removal black mold removal.piątek, 20.stycznia.2012, 12:56
196.21.1.148

Sweet blog! I found it while searching on Yahoo News. Do you have any tips on how to get listed in Yahoo News? I've been trying for a while but I never seem to get there! Cheers